Wczoraj opuściłem Luksor i ruszyłem do Kairu. Samolot miał pięć godzin opóźnienia przez burzę piaskową. W końcu się wygrzebał z tego piasku, wystartował i do hotelu dotarłem o trzeciej w nocy.

Właśnie się obudziłem i odsłoniłem okno.
Opad szczęki!
Za szybą stały piramidy.
Giza
Ludzie boją się czasu, czas boi się piramid. To stare arabskie powiedzenie, ale dopiero jak się stoi przy Wielkiej Piramidzie, to się rozumie, o co w nim chodzi.



Serapeum
Jedno z najbardziej tajemniczych miejsc w Egipcie to Serapeum w Sakkarze. Nie wiadomo, kto je zbudował, kiedy i po co.
To kompleks podziemnych korytarzy z niszami, a w niszach stoją granitowe skrzynie. Każda waży około 70 ton. Są tak ogromne, że ciężko sobie wyobrazić, jak je zrobiono i jak je tu w ogóle przyniesiono. Najbliższy kamieniołom granitu jest w Asuanie, prawie 900 km stąd.



Co w nich przechowywano? I dlaczego te skrzynie są tak szczelne? Chodzi mi po głowie pewien koncept :)
Na koniec jeszcze dwa zdjęcia z muzeum w Kairze.


— Robert
Komentarze
Ładowanie komentarzy…