Arabia Saudyjska
Wróciłem do grobu Ewy
Dwa lata po pierwszej wizycie wróciłem do Dżuddy. W małym antykwariacie znalazłem zdjęcie grobu Ewy sprzed zburzenia, a sprzedawca zaprosił mnie na herbatę.
Biblioteka na pustyni i biały lis
Tysiąc kilometrów po saudyjskich drogach jak z GTA. Skały pokryte rysunkami sprzed tysięcy lat, Hegra i lis, który pokazał mi drogę.
135 batów i zupa pho w Arabii
Środek świata islamu, chińska knajpa z zupą pho i surowe prawo, przez które odliczaliśmy godziny do odlotu. Potem Dubaj i dom.
Grób Ewy, matki ludzkości
Z Tajlandii prosto w objęcia Mahometa. W Dżuddzie, za bramą cmentarza, ma leżeć Ewa. Grobowiec długi na 130 metrów.