Laos i źródło Parwati

Majówka w terenie. We wsi obok świątyni mówią, żeby nie dotykać drzwi. A ja odnalazłem górę, z której bije źródło darowane przez żonę Śiwy.

Laos i źródło Parwati
Tabl. I. Laos

Jak co roku, majówka w terenie.

Tak siedzę i rozmyślam. Niedaleko świątyni, w której jestem, jest wieś. Ludzie mówią, żeby nie dotykać drzwi…

Kraina Pana Indry

Kraina Miliona Słoni albo Kraina Pana Indry. Tak dziś nazywają Laos.

To, o czym tu napiszę, wzięło się z pewnej mapy i historii związanej z tym miejscem.

Podobno jest na naszej planecie źródło wody, które podarowała ludziom Parwati, żona Śiwy. Woda z tego źródła miała pomagać w chorobach i leczyć. Źródło bije z góry nazywanej Lingaparvata. Na jej szczycie ma być ogromny kamień w kształcie lingamu, czyli symbolu Śiwy, jednego z bogów hinduskiej Trójcy.

Myślałem, że to jakaś bajka. Aż do wczoraj. Wczoraj odnalazłem to źródło i tę górę. Tutaj, w Laosie.

Filmik poniżej. Ciąg dalszy nastąpi.

— Robert

Komentarze

Ładowanie komentarzy…

Dodaj komentarz