Hongkong i Wielki Nieśmiertelny Wong

Kolejne drzwi, tym razem złote, i pozdrowienia z Chin. W taoistycznej świątyni zapaliłem kadzidło Wielkiemu Nieśmiertelnemu Wongowi.

Hongkong i Wielki Nieśmiertelny Wong
Tabl. I. Chiny

I kolejne drzwi, i kolejne. Jak nie fałszywe, to złote, ale zamknięte. Wszystkie prowadzą jednak do tego samego miejsca 🙂 A ja oczywiście gdzieś w terenie...

Pozdrowienia z Chin dla wszystkich czytaczy i oglądaczy tego bloga 😃 Podobno pan za mną na zdjęciu jest do mnie podobny. Chyba poza nosem 😂😂

Wong Tai Sin

Krótka relacja z wizyty w taoistycznej świątyni Wielkiego Nieśmiertelnego Wonga w Hongkongu.

Legenda mówi, że około 328 roku piętnastoletni chłopiec o imieniu Huang poszedł w góry i zaczął medytować. Po czterdziestu latach doznał oświecenia, zdobył moc uzdrawiania i stał się jednym z nieśmiertelnych. Znany jest jako Wong Tai Sin, czyli właśnie Wielki Nieśmiertelny Wong.

Dzisiaj ludzie przychodzą tu modlić się o zdrowie i szczęście. Wong Tai Sin uchodzi za źródło szczęścia.

Kiedy tylko jestem blisko takiej świątyni, zawsze tam idę. Lubię zapalić kadzidło, posiedzieć i pomedytować.

— Robert

Komentarze

Ładowanie komentarzy…

Dodaj komentarz