Amun-Ra i Indu-Ra

Egipski Amun-Ra i wedyjski Indra mają zaskakująco dużo wspólnego. Imię, sokoła, węża do zabicia i architekta bogów.

Amun-Ra i Indu-Ra
Tabl. I. Laos

Amun-Ra był egipskim bogiem słońca. Jego imię uderzająco przypomina starożytne wedyjskie określenie Indry: „Indu-Ra”. Podobno właśnie od niego pochodzi imię Indra. Indra też jest formą boga słońca i też przybiera postać sokoła (Shyeny), tak jak Horus.

Według tej interpretacji słowo Indra powstało z połączenia dwóch słów: Indu i Ra. Indu znaczy „kropla”, a Ra „nabywanie” albo „posiadanie”. Czyli Indra to „ten, który posiada krople deszczu”.

Indra, tak jak Amun-Ra, był porównywany do króla bogów. A przede wszystkim był zabójcą węży. O Amun-Ra mówiono, że „codziennie zabija węża”. Podobieństwa są zaskakujące.

Kosmiczna Góra

Jeśli Indra ma coś wspólnego z Egiptem, to piramidy mogły być budowane na wzór góry Meru w Himalajach. To Kosmiczna Góra i święte niebo Indry albo Śiwy u Hindusów. Wygląda na to, że i Hindusi, i Egipcjanie budowali w podobnym stylu. Góra w Himalajach przypomina piramidę.

Architekci bogów

Jedni i drudzy mieli też swoich „architektów bogów”.

U Hindusów był to Wiśwakarman. Boski rzemieślnik i architekt, który projektował i budował pałace. W Egipcie takim „architektem bogów” był Imhotep, który miał budować piramidy. Był arcykapłanem.

Mitologia Laosu opowiada historię tego „architekta bogów”, który miał zbudować Angkor Wat i wiele innych budowli w Azji Południowo-Wschodniej. To historia o chłopcu, który stracił matkę, a potem odnalazł ją w krainie Pana Indry. Według legendy ten chłopiec był jednym z nielicznych ludzi, jeśli nie jedynym, którzy dotarli do pałacu Indry.

Historię Wiśwakarmana w kronikach Laosu opiszę w następnym wpisie, bo to długa opowieść :)

— Robert

Fotografie

Komentarze

Ładowanie komentarzy…

Dodaj komentarz