Lubię wracać do Wiednia. Tym razem miałem więcej czasu niż poprzednio i mogłem spokojnie, bez pośpiechu przyjrzeć się katedrze św. Szczepana.
Zabrałem ze sobą poziomicę :)
Nieprawdopodobne, z jaką dokładnością ta katedra została zbudowana. Minęły stulecia, a budowla nie drgnęła ani o stopień. Obszedłem ją dookoła i posprawdzałem w wielu miejscach. Wszędzie idealny poziom.



Do tej pory tylko w jednym miejscu widziałem podobną perfekcję. W Wielkiej Piramidzie w Gizie.
— Robert
Komentarze
Ładowanie komentarzy…